Moje ostatnie wpisy

  •   :: xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxx<br />xxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxx<br />x
xxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxx<br />xxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxx

    9 dni temu

  •   :: xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxx<br />xxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxx<br />x
xxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxx<br />xxxxxxx
xxxxxxxxxxxxx
xxx

    11 dni temu

  •   ::

    17 dni temu

  •   ::

    21 dni temu

  •   ::

    24 dni temu


Albumy

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Wyślij na komórkę

Włącz muzykę/film

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

xxxxxxxxxxxxxxxxxxx

xxxxxxxxxx

xxxxxxxxxxxxxxxx

xxxxxxxxxxxxx

xxxxxxxxxxxxx

xxxxxxxxxxxxxx

xxxxxxxxxxxxx

xxxxxxxxxxxxxx

xxxxxxxxxxxx

xxxxxxxxxxx

xxxxxxxxxxx

xxxxxxxxxxxxx

xxxxxxxxxxxx

xxxxxxxxxxxx

xxxxxxxxxxxxxx




nikomu o tym nie mówisz, na pewno nie powiesz.


wciskasz okropnie okrojoną wersję, zupełnie sprzeczną ze swoimi uczuciami.


nie chcesz się już nikomu tłumaczyć, słuchać "a nie mówiłam" czy co gorsza, pocieszeń.


oprócz tego, że się popłakałaś przy jego znajomych, więcej ci się to nie zdarza.


jesteś już tak okropnie zimna, pełna pogardy, chamstwa. 


tak naprawdę w środku wszystko cię napierdala, jesteś zupełnym wrakiem.


gdy chce ci się płakać, próbujesz się śmiać. 


na nic łzy, na nic smutek.


jebać.





ludzie przychodzą i odchodzą, każda historia ma swój koniec.





nie możesz zrozumieć tego co wczoraj zaszło, tych wszystkich gestów, czynów, tej podłości.


nie możesz zrozumieć tych słów.





wracasz z nim taksówką, ze względu na jego znajomych, już nie będziesz taką świnią, już go przypilnujesz, już dopilnujesz, żeby znalazł się w łóżku, w końcu znasz kod do jego mieszkania, w końcu wiesz w której kieszeni są klucze.



poza tym myślisz, że od razu rano zabierzesz swoje rzeczy.




śpicie osobno, rano on zupełnie tego nie pamięta, ale ty nie umiesz zapomnieć. alkohol niczego nie usprawiedliwia. nie jest jeszcze w stanie z tobą rozmawiać, to pakujesz się i wychodzisz. prosi cię o buziaka, odmawiasz.




wieczorem wracasz, czujesz się rozerwana na pół, jeden związek, drugi - owszem, krótki - ale tak szybko się przyzwyczajasz. przypominasz mu zaledwie ułamek. zamiast przepraszać, zrzuca winę na ciebie.



jednocześnie jego twarz pokazuje tak wiele emocji, ale nie chce ci się ich odczytywać. 




nie chcesz kogoś, kto znów cię skrzywdzi. wolisz odciąć się od razu, niż znów w coś wpierdolić.




dajesz się przytulić, ale nie przytulasz. wychodzisz na ciemny korytarz, zjeżdżasz windą, w uszach masz ciszę, wokół siebie pustkę, tak przeraźliwą, że nic się nie stało. że nie wybiegł za tobą. że nie próbował nic zrobić.




dla niektórych osób jest się jedynie epizodem, często nic nieznaczącym.





usunął wasze zdjęcie, zaciekle się nie odzywa.





a ty jesteś już tym zmęczona, masz dość szukania, masz dość wszystkiego.






znów alkohol, znów papierosy, znów puste łóżko.








myślisz o tych wszystkich ludziach, myślisz o tych ustach, które całowałaś, które całowały ciebie, o tych wszystkich niepasujących do ciebie ramionach i myślisz "ile jeszcze?", bo masz dość, kurewsko dość takich przygód.







pora skupić się wyłącznie na sobie. 


 

Link do wpisu:

Komentarze

megera
8 dni temu

a ja właśnie chciałabym się dowiedzieć, bo nic nie rozumiem :/

megera: a ja właśnie chciałabym się dowiedzieć, bo nic nie rozumiem :/

odpowiedz

Reklama
8 dni temu

Dodaj komentarz

nick/imię:

Zaloguj się, jeśli masz już konto.
Zarejestruj się za darmo, jeśli go nie posiadasz.

treść komentarza:

Komentuj

Poleć to zdjęcie znajomym

  :: xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxx<br />xxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxx<br />x
xxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxx<br />xxxxxxx
xxxxxxxxxxxxx
xxx

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

 

Znajomi

do następnego sezonu...

..wodne odbicie...

580. Są ludzie, którzy znaczą dużo więcej niż trochę.

#118

Pozostałe (9)

Ostatnie komentarze

Otrzymane|Napisane

Ostatnio odwiedzili